SP5GNI pisze:
Moim zdaniem najgorsze jest porozumiewanie się między ZG i GKR za pomocą oficjalnych pism. Chciałbym żeby szefowie ZG i GKR porozmawiali przy kawie/piwie "jak krótkofalowiec z krótkofalowcem" i uzgodnili: w czym się można dogadać, jakie są punkty sporne, jak ma wyglądać wniosek o zjazd nadzwyczajny...
Moim zdaniem najgorsze jest porozumiewanie się między ZG i GKR za pomocą oficjalnych pism. Chciałbym żeby szefowie ZG i GKR porozmawiali przy kawie/piwie "jak krótkofalowiec z krótkofalowcem" i uzgodnili: w czym się można dogadać, jakie są punkty sporne, jak ma wyglądać wniosek o zjazd nadzwyczajny...
może nie wielu pamięta,
ale ja nie raz się zastanawiam dlaczego kilka lat temu obecny "pierwszy śledczy"
pisał mniej więcej tak :
"jeśli mam być wybrany to tylko do GKR"
SP5GNI pisze:
Taki mały okrągły stół. Kiedyś w tym kraju to się udało.
73
Mirek SP5GNI
Taki mały okrągły stół. Kiedyś w tym kraju to się udało.
73
Mirek SP5GNI
serio ?
komu się udało?
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))