SP8LBK pisze:
Do rynny?
Też bym ci obciął.
I nie ważne, że to tylko kawałek drutu, ale to rynna.
Koszt ewentualnej naprawy to kilkaset zł.
Ciesz się, że tylko tak zareagowali.
Do rynny?
Też bym ci obciął.
I nie ważne, że to tylko kawałek drutu, ale to rynna.
Koszt ewentualnej naprawy to kilkaset zł.
Ciesz się, że tylko tak zareagowali.
Jesteś chyba chory... są inne formy dogadywania się i zaczynamy od konsultacji spółdzielnia-lokator... możesz sobie obciąć to co Ci przeszkadza...