SP6DVP pisze:
Andrzeju to już staje się NUDNE a nawet BARDZO BARDZO NUDNE
...i to ma być krótkofalarstwo ??? to co już do usr...śmierci będzie to wałkowane ??? ludzie to jest już poważna choroba , która zalewa większe kręgi zwłaszcza tych co nie pracują na pasmach nie robią DX-ów tylko w kółko pierdzielą ( przepraszam za wstawienie tego słowa ) od lat to samo...
ładna pogoda jeszcze jest ciepło na spacerek i na świeże powietrze a nie klepać od rana do wieczora w klawiaturę - szkoda życia na takie bzdury.
Nie zmieniłeś nic i nic nie zmienisz ..... takie jest życie .
sp9eno pisze:
Reasumujac:
Tak, robię uniki,
NIE, nie zagram obrażonego,
Tak, "kłamię" w sprawie reform /bardzo rewolucyjnych z resztą/
robionych zwłaszcza przez Skarbnika i całe Prezydium.
Podtrzymuję też wszystko co dotychczas napisałem,
a cytując Ciebie, TAK, "zarzucam Ci kontrreformację".
TAKA JEST MOJA OCENA SYTUACJI
A czy mam rację, niech ocenią czytający.
end
Andrzej eno
ps.starałem się polemizując z Tobą,używać Twojej metody polemiki.
sp9mrn pisze:
Po raz kolejny nie odpowiedziałeś na proste pytanie tylko bawisz się w demagogię.
Zarzucasz mi "kontrreformację" ale poproszony o szczegóły wycofujesz się rakiem i nie potrafisz nic powiedzieć.
NIC!!!
Liczyłeś na to, że wystarczy rzucić błotem a tu nagle MRN powiedział - sprawdzam...
I jedyne co potrafisz to robić uniki a za chwilę zapewne zagrasz obrażonego licząc na to, że sprawa przyschnie i zapomnę.
Sorry Eno, po prostu kłamiesz w sprawie reform.
Cytując klasyka - takiego Eno nie akceptuję.
mrn
Po raz kolejny nie odpowiedziałeś na proste pytanie tylko bawisz się w demagogię.
Zarzucasz mi "kontrreformację" ale poproszony o szczegóły wycofujesz się rakiem i nie potrafisz nic powiedzieć.
NIC!!!
Liczyłeś na to, że wystarczy rzucić błotem a tu nagle MRN powiedział - sprawdzam...
I jedyne co potrafisz to robić uniki a za chwilę zapewne zagrasz obrażonego licząc na to, że sprawa przyschnie i zapomnę.
Sorry Eno, po prostu kłamiesz w sprawie reform.
Cytując klasyka - takiego Eno nie akceptuję.
mrn
Reasumujac:
Tak, robię uniki,
NIE, nie zagram obrażonego,
Tak, "kłamię" w sprawie reform /bardzo rewolucyjnych z resztą/
robionych zwłaszcza przez Skarbnika i całe Prezydium.
Podtrzymuję też wszystko co dotychczas napisałem,
a cytując Ciebie, TAK, "zarzucam Ci kontrreformację".
TAKA JEST MOJA OCENA SYTUACJI
A czy mam rację, niech ocenią czytający.
end
Andrzej eno
ps.starałem się polemizując z Tobą,używać Twojej metody polemiki.
Andrzeju to już staje się NUDNE a nawet BARDZO BARDZO NUDNE
...i to ma być krótkofalarstwo ??? to co już do usr...śmierci będzie to wałkowane ??? ludzie to jest już poważna choroba , która zalewa większe kręgi zwłaszcza tych co nie pracują na pasmach nie robią DX-ów tylko w kółko pierdzielą ( przepraszam za wstawienie tego słowa ) od lat to samo...
ładna pogoda jeszcze jest ciepło na spacerek i na świeże powietrze a nie klepać od rana do wieczora w klawiaturę - szkoda życia na takie bzdury.
Nie zmieniłeś nic i nic nie zmienisz ..... takie jest życie .
Krzysiek możesz mi powiedzieć, dlaczego swe pretensje o te utarczki z MRN'em kierujesz właśnie do Andrzeja? Bo nie rozumiem, skoro ciągłe "wałkowanie" z uporem maniaka widzę właśnie ze strony Maćka, to jak to się ma do czytanych treści dostępnych tu także dla Ciebie?
Andrzej kilkakrotnie odpisał MRN'owi o jego przypadkach przeciwstawiania się reformom i co? Mów do chłopa święte słowa,a on w kółko "moja krowa!" i jeszcze koń by się uśmiał zarzutów Maćka wobec Andrzeja, przecież to zakrawa na kpiny! Jak ruski nie miał argumentów, to amerykańcowi wygarnął, że u ich murzynów biją.
Z tego wszystkiego wyłania się obraz członka PZK jako BMW(bierny, mierny, ale wierny!) i lepiej by było, by z tej koalicji anty-Andrzejowej się wycofali wszyscy usiłujący go zdołować i stłamsić za całkiem słuszną krytykę ZG PZK, do której ja sam całkiem świadomie się dołączam jako wieloletni zrzeszony w tej organizacji niszczonej przez układziki "królika" i jego znajomych. Przez około 50 lat płacę na to składki żeby się teraz dowiedzieć, że grube pieniądze z tych składek zostały wręcz utopione w błocie i dlatego decydenci postanowili ratować sytuację kolejną ich podwyżką? Kto naprawdę odniósł z tego korzyść, bo na pewno nie my jako rzesza dawców kasy? Ile tej forsy było przez to półwiecze, może ktoś ujawnić? Bo na pewno sporo!
Niech więc zamilkną klakierzy "dworu" i zrozumieją, że również ich pieniądze poszły na marne, ot co!
PS: I nadmieniam, że nie czytam w całości postów MaRuDzących w tematach o PZK, bo to dziecinada.