sp5ufe pisze:
Tak - musisz mieć.
Zrobiłeś "samowolę" i ponosisz teraz tego konsekwencje. Zacznij od pisemnej zgody na antenę i dopiero jak taką Ci spółdzielnia uszkodzi/utnie możesz się procesować. Teraz po prostu spółdzielnia (słusznie zresztą) przywróciła stan pierwotny.
Oczywiście zgoda taka zwykle łatwa do otrzymania nie jest ale walcz. Prawo jest po twojej stronie - masz prawo do korzystania z części wspólnych.
sp8daj pisze:
Tak zgadza sie - nie miałem.
Pytanie czy muszę mieć
sp5ufe pisze:
Czy dobrze zrozumiałem że nie maiłeś jeszcze pozwolenia ze spółdzielni na instalacje tej anteny?
Czy dobrze zrozumiałem że nie maiłeś jeszcze pozwolenia ze spółdzielni na instalacje tej anteny?
Tak zgadza sie - nie miałem.
Pytanie czy muszę mieć
Tak - musisz mieć.
Zrobiłeś "samowolę" i ponosisz teraz tego konsekwencje. Zacznij od pisemnej zgody na antenę i dopiero jak taką Ci spółdzielnia uszkodzi/utnie możesz się procesować. Teraz po prostu spółdzielnia (słusznie zresztą) przywróciła stan pierwotny.
Oczywiście zgoda taka zwykle łatwa do otrzymania nie jest ale walcz. Prawo jest po twojej stronie - masz prawo do korzystania z części wspólnych.
To, co piszesz nie upoważniało spółdzielni do obcinania anteny. To w końcu czyjaś własność i ma jakąś wartość materialną.
Nie rozumiesz, że spółdzielnia po stwierdzeniu takiego faktu wpierw powinna wystąpić do właściciela anteny o jej usunięcie???
Przecież identycznie było kiedyś z wysuniętymi poza balkon suszarkami do wieszania prania na wielu osiedlach!!!