sq6ade pisze:
Zbyszku. Sam sobie odpowiedziałeś jak postępować.
Nie była głodna nie żałuj kanapki w śmietniku zrobiłeś sobie następną.
Zbyszku. Sam sobie odpowiedziałeś jak postępować.
Nie była głodna nie żałuj kanapki w śmietniku zrobiłeś sobie następną.
Mi tylko żal tego dziecka na jej rękach!
Chociaż właściwie to ono źle nie miało, matka wyglądała na dobrze odżywioną z organem karmicielskim odpowiednim.