SP1AP pisze:
Teoretycznie Marcin, tylko teoretycznie, bo w pozostałej części płytek nadal będzie mała odległość między płytkami rotora i statora.
Rozrysuj sobie takie płytki na papierze i usuń co drugą z rotora i co drugą ze statora, a zdziwisz się, że nadal parami płytek jest między nimi
tak samo mała odległość.
Zmniejszysz tylko pojemność kondziołka! 
PS: Do dziś nie wiem, skąd się wzięła taka teoria, tylko teoria!
Bo żeby to zadziałało, to by trzeba wyrwać wszystkie płytki i umieścić ponownie z większymi odstępami, bo płytki w kondensatorach są umieszczane
naprzemiennie, raz rotor, raz stator, raz rotor, raz stator itd.
sp5iou pisze:
Możesz wyrwać szczypcami co drugą płytkę w kondensatorach i będzie OK.
Możesz wyrwać szczypcami co drugą płytkę w kondensatorach i będzie OK.
Teoretycznie Marcin, tylko teoretycznie, bo w pozostałej części płytek nadal będzie mała odległość między płytkami rotora i statora.
Rozrysuj sobie takie płytki na papierze i usuń co drugą z rotora i co drugą ze statora, a zdziwisz się, że nadal parami płytek jest między nimi
tak samo mała odległość.
PS: Do dziś nie wiem, skąd się wzięła taka teoria, tylko teoria!
Bo żeby to zadziałało, to by trzeba wyrwać wszystkie płytki i umieścić ponownie z większymi odstępami, bo płytki w kondensatorach są umieszczane
naprzemiennie, raz rotor, raz stator, raz rotor, raz stator itd.
A to stąd że nigdy tego nie robiłeś ,Ja to robiłem do SP5WW wersji lampowej ,po usunięciu płytek statora po jednej stronie rozlutowujemy i ustawiamy przerwy wstawiając płytki stabilizujące i lutujemy (to delikatny zabieg ) i tak samo robimy np: od spodu (z drugiej strony) ,jak się nie spieszysz to w godzinę możesz mieć już ustawiony stator.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.