SP8LBK pisze:
Czytałem niedawno wspomnienia długoletniego instruktora ZHP. Pisał w nich o obozach pod namiotami w lesie, mycie garów piaskiem z plaży płukanie w jeziorze. Własnoręcznie kopane latryny i inne obozowe wynalazki.
Takie też było jego i moje obozowe dzieciństwo i młodość.
Teraz jak obóz to tylko w murowanym ośrodku, pokoje max 2-3 osobowe z prysznicem, TV i Wi-Fi.
Takie są obecnie wymogi ... także wielu rodziców.
Czytałem niedawno wspomnienia długoletniego instruktora ZHP. Pisał w nich o obozach pod namiotami w lesie, mycie garów piaskiem z plaży płukanie w jeziorze. Własnoręcznie kopane latryny i inne obozowe wynalazki.
Takie też było jego i moje obozowe dzieciństwo i młodość.
Teraz jak obóz to tylko w murowanym ośrodku, pokoje max 2-3 osobowe z prysznicem, TV i Wi-Fi.
Takie są obecnie wymogi ... także wielu rodziców.
Głównie sanepidu. Teraz nie sposób zrobić legalnie takiego obozu o jakim mówisz.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".