Całe zagadnienie ma głębszy wymiar polityczno-ekonomiczny.
Lubimy USA? czy teraz nie lubimy?
Coś mam odczucia, że nie bardzo..
Tak więc kupując te gotowce z Chin, za bezcen łącznie z przesyłką, wzmacniamy gospodarkę chińską - w niewielkim stopniu, ale jak to mawiali nad Balatonem Forint do Forinta, a będą dwa Forinty.
Skoro więc wzmacniamy gospodarkę chińską, która posiada już 56% długu skarbowego USA, to przyczyniamy się do nieuniknionego upadku gospodarki USA, czyli naszego wroga który zastąpił Związek Radziecki w swej wrogości.
Poza tym.. komu by się chciało ciąć i obdzierać ze skóry skrętkę.. mnie nie, mam cielkawsze zajęcia.. obedrzeć ze skóry dzika, to co innego.. ale skrętkę? A kysz!
Poza tym.. ja używam skrętki z linki, nie z druta.. więc do bani ten pomysł.. tak wiem, można linkę obdartą ze skóry skręcić i pocynować... jak wspomniałem, są ciekawsze zajęcia
Lubimy USA? czy teraz nie lubimy?
Coś mam odczucia, że nie bardzo..
Tak więc kupując te gotowce z Chin, za bezcen łącznie z przesyłką, wzmacniamy gospodarkę chińską - w niewielkim stopniu, ale jak to mawiali nad Balatonem Forint do Forinta, a będą dwa Forinty.
Skoro więc wzmacniamy gospodarkę chińską, która posiada już 56% długu skarbowego USA, to przyczyniamy się do nieuniknionego upadku gospodarki USA, czyli naszego wroga który zastąpił Związek Radziecki w swej wrogości.
Poza tym.. komu by się chciało ciąć i obdzierać ze skóry skrętkę.. mnie nie, mam cielkawsze zajęcia.. obedrzeć ze skóry dzika, to co innego.. ale skrętkę? A kysz!
Poza tym.. ja używam skrętki z linki, nie z druta.. więc do bani ten pomysł.. tak wiem, można linkę obdartą ze skóry skręcić i pocynować... jak wspomniałem, są ciekawsze zajęcia
