SQ3SWF pisze:
A jeśli (hipotetycznie) mieszkam na parterze bloku, jedyna antena jaką mogę mieć to drut do drzewa (S8+ na każdym paśmie), więc płacę za remote i cieszę się fajnymi QSO, (titaniem z ZL, FT8 z Japonią i pogadankami z sympatycznymi Brazylijczykami...) to do której kategorii się zaliczam - pierdół czy biedaków?
SP9SM pisze:
A i jeszcze jedno, zgadzam się z przedmowcami, że nadawanie REMOTE mogą sobie uskuteczniać tylko wyjątkowe pierdoły albo bardzo biedni krótkofalowcy. Ostatniego nie stać na zakup porządnej anteny, a pierwszy nie potrafi ze swojego QTH zrobić łączności dalszej jak 3 km.
A i jeszcze jedno, zgadzam się z przedmowcami, że nadawanie REMOTE mogą sobie uskuteczniać tylko wyjątkowe pierdoły albo bardzo biedni krótkofalowcy. Ostatniego nie stać na zakup porządnej anteny, a pierwszy nie potrafi ze swojego QTH zrobić łączności dalszej jak 3 km.
A jeśli (hipotetycznie) mieszkam na parterze bloku, jedyna antena jaką mogę mieć to drut do drzewa (S8+ na każdym paśmie), więc płacę za remote i cieszę się fajnymi QSO, (titaniem z ZL, FT8 z Japonią i pogadankami z sympatycznymi Brazylijczykami...) to do której kategorii się zaliczam - pierdół czy biedaków?
oczywiście że biedaków ,-)
bogaty HAM kupi sobie kawał pola i zbuduje co mu tam fantazja podpowie
Grzegorz sp5ufe KO02LH