Cytat ze strony UKE:
Znak wywoławczy nie służy do identyfikacji posiadacza pozwolenia radiowego, lecz do identyfikacji stacji amatorskiej i transmisji radiowej, prowadzonej za jej pomocą.
źródło: https://bip.uke.gov.pl/jak-uzyskac-rezerwacje--pozwolenie--zezwolenie-tresc/pozwolenia-amatorskie,6.html
Jak ktoś nadaje ze stacji zdalnej to powinien używać znaku tej stacji a nie swojego prywatnego !!!
Jeśli to stacja klubowa nawet zdalna to należy używać znaku klubowego który UKE przydzieliło dla lokalizacji tej stacji. A nie wołanie personalnymi znakami przydzielonymi dla swojego QTH
A jak nie to odpowiednio przełamać znak.
A tu sobie goście wołają swoimi znakami co widać np na clublog w logach. Goście bez anten lub, albo na drutach a łączności na wszystkich pasmach zaliczone. Było to poruszane na ostatnim zjeździe SPDX clubu. Temat rzeka. Nic tylko zgłaszać takich "piratów" do UKE
Znak wywoławczy nie służy do identyfikacji posiadacza pozwolenia radiowego, lecz do identyfikacji stacji amatorskiej i transmisji radiowej, prowadzonej za jej pomocą.
źródło: https://bip.uke.gov.pl/jak-uzyskac-rezerwacje--pozwolenie--zezwolenie-tresc/pozwolenia-amatorskie,6.html
Jak ktoś nadaje ze stacji zdalnej to powinien używać znaku tej stacji a nie swojego prywatnego !!!
Jeśli to stacja klubowa nawet zdalna to należy używać znaku klubowego który UKE przydzieliło dla lokalizacji tej stacji. A nie wołanie personalnymi znakami przydzielonymi dla swojego QTH
A jak nie to odpowiednio przełamać znak.
A tu sobie goście wołają swoimi znakami co widać np na clublog w logach. Goście bez anten lub, albo na drutach a łączności na wszystkich pasmach zaliczone. Było to poruszane na ostatnim zjeździe SPDX clubu. Temat rzeka. Nic tylko zgłaszać takich "piratów" do UKE