sq6ms pisze:
Niby spaghetti, ale nawet nie majac schematu mozna mniej wiecej dojsc po nitce do klebka co autor mial na mysli.
A dzisiaj ? Np. druk 3 warstwy i jest jakby trudniej ,)
Niby spaghetti, ale nawet nie majac schematu mozna mniej wiecej dojsc po nitce do klebka co autor mial na mysli.
A dzisiaj ? Np. druk 3 warstwy i jest jakby trudniej ,)
W pełni się zgadzam. Moje pierwsze układy montowane samodzielnie z elementów z odzysku były na tzw pająka i niektóre nawet działały ,)
Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
Marcin SQ9KRI.