Znalazłem taki opis na "elektrodzie"
"
Reasumując. Barwienie aluminium w warunkach domowych można wykonać następująco (za książką Galwanotechnika domowa):
Przedmiot z aluminium szlifujemy lub polerujemy. Odtłuszczamy. Następnie zanurzamy na 15 (lub 5) sekund w 20% kwasie azotowym HNO3. Następnie płuczemy zimną wodą Radiator połączony z grubym drutem aluminiowym wkładamy do roztworu 20% kwasu siarkowego H2SO4. Wewnątrz wanienki z kwasem muszą być albo dwa przedmioty aluminiowe, albo jeden z ołowiu Pb a drugi z aluminium. W przypadku układu Pb/Al stosujemy prąd stały, napięcie 16V i gęstość prądu chyba 2A/dm2. Jeśli mamy układ Al/Al prąd zmienny, może być np. 20V i podobna gęstość. Proces alodynowania (wytwarzania warstewki tlenku glinu Al2O3) prowadzimy około 60 - 90 minut. Podczas pracy trzeba chłodzić kwas poniżej temperatury 18°C. W wyższej temperaturze proces nie zachodzi właściwie. Po skończonym alodynowaniu płuczemy przedmiot, a następnie wkładamy do kąpieli barwiącej. Przepisów jest wiele. Najlepsze są kąpiele na bazie siarczków żelaza (czarny nieorganiczny barwnik), gdyż barwa jest najtrwalsza i stosunkowo odporna na temperaturę. Gotujemy w kąpieli (kwaśnej) barwiącej, a potem zamykamy pory w gorącej wodzie (około 40 minut gotowania). No i mamy radiator.
Tak to mniej więcej wygląda. Jeśli nie wyczyścimy przedmiotu przed alodynowaniem, później będą na nim smugi. Brak mieszania podczas barwienia spowoduje nierównomierność barwy. W sumie sporo pracy i składników.
"
Znałem Pana Sękowskiego z "Młodego Technika" i z jego wspaniałych książek. Poznałem go za młodu osobiście - fajny gościu.
Książka gdzie były opisy galwanizacji wszelakiej to "Galwanotechnika domowa". Był tam przepis barwienia aluminium na dowolne kolory. Mam ją na pewno, ale nie mogę znaleźć w szpargałach, ale powyższa recepta, jak pisze forumowicz jest właśnie z tej książki.
Niestety same paskudztwa - kwasy azotowy i siarkowy Bleee!! Żólte paluchy, wyżarte czarne dziury w spodniach.
Opisana metoda to eloksalacja, od elektrolityczna oksydacja aluminium
https://pl.wikipedia.org/wiki/Anodowanie_aluminium
Tu jest kilka metod np. kąpiel w roztworze sody etc..
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic57520.html
"
Reasumując. Barwienie aluminium w warunkach domowych można wykonać następująco (za książką Galwanotechnika domowa):
Przedmiot z aluminium szlifujemy lub polerujemy. Odtłuszczamy. Następnie zanurzamy na 15 (lub 5) sekund w 20% kwasie azotowym HNO3. Następnie płuczemy zimną wodą Radiator połączony z grubym drutem aluminiowym wkładamy do roztworu 20% kwasu siarkowego H2SO4. Wewnątrz wanienki z kwasem muszą być albo dwa przedmioty aluminiowe, albo jeden z ołowiu Pb a drugi z aluminium. W przypadku układu Pb/Al stosujemy prąd stały, napięcie 16V i gęstość prądu chyba 2A/dm2. Jeśli mamy układ Al/Al prąd zmienny, może być np. 20V i podobna gęstość. Proces alodynowania (wytwarzania warstewki tlenku glinu Al2O3) prowadzimy około 60 - 90 minut. Podczas pracy trzeba chłodzić kwas poniżej temperatury 18°C. W wyższej temperaturze proces nie zachodzi właściwie. Po skończonym alodynowaniu płuczemy przedmiot, a następnie wkładamy do kąpieli barwiącej. Przepisów jest wiele. Najlepsze są kąpiele na bazie siarczków żelaza (czarny nieorganiczny barwnik), gdyż barwa jest najtrwalsza i stosunkowo odporna na temperaturę. Gotujemy w kąpieli (kwaśnej) barwiącej, a potem zamykamy pory w gorącej wodzie (około 40 minut gotowania). No i mamy radiator.
Tak to mniej więcej wygląda. Jeśli nie wyczyścimy przedmiotu przed alodynowaniem, później będą na nim smugi. Brak mieszania podczas barwienia spowoduje nierównomierność barwy. W sumie sporo pracy i składników.
"
Znałem Pana Sękowskiego z "Młodego Technika" i z jego wspaniałych książek. Poznałem go za młodu osobiście - fajny gościu.
Książka gdzie były opisy galwanizacji wszelakiej to "Galwanotechnika domowa". Był tam przepis barwienia aluminium na dowolne kolory. Mam ją na pewno, ale nie mogę znaleźć w szpargałach, ale powyższa recepta, jak pisze forumowicz jest właśnie z tej książki.
Niestety same paskudztwa - kwasy azotowy i siarkowy Bleee!! Żólte paluchy, wyżarte czarne dziury w spodniach.
Opisana metoda to eloksalacja, od elektrolityczna oksydacja aluminium
https://pl.wikipedia.org/wiki/Anodowanie_aluminium
Tu jest kilka metod np. kąpiel w roztworze sody etc..
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic57520.html
(((73))) Marcin.
Słucham na DMR TG-26056 i 2605 i FM SR5RR. ID: 2605142-portable lub 2605153-home
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
KF: FTDX101D, FT-817ND, FT897, IC735, IC706, FT991, IC7000, UNIDEN2020,
HM: QCX, Forty-9er,uBitX, Pilgrim, Kacper 40m, Taurus 40m,
UKF: Motorola MCX100, Radmor FM315K, IC211E, Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82. FT-817ND, Radioddity GD-77, TYT DM-9600, TYT DMUV380, Anytone D868UV, Anytone D578UV PRO, Anytone D878UV, FT290RII, DM1701, RT-4D
PA: IC2KL(500W), Tuner: LDG600 ProII, LDG11ZPro.
ANT: Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.
Słucham na DMR TG-26056 i 2605 i FM SR5RR. ID: 2605142-portable lub 2605153-home
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
KF: FTDX101D, FT-817ND, FT897, IC735, IC706, FT991, IC7000, UNIDEN2020,
HM: QCX, Forty-9er,uBitX, Pilgrim, Kacper 40m, Taurus 40m,
UKF: Motorola MCX100, Radmor FM315K, IC211E, Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82. FT-817ND, Radioddity GD-77, TYT DM-9600, TYT DMUV380, Anytone D868UV, Anytone D578UV PRO, Anytone D878UV, FT290RII, DM1701, RT-4D
PA: IC2KL(500W), Tuner: LDG600 ProII, LDG11ZPro.
ANT: Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.