jeżeli chodzi o polskie radiostacje to nikt ich nie zabierał. Ale były wytyczne organizacyjne aby nie uruchamiać i nie pracować na radiostacjach. Nikt nie ryzykował bo nasłuch w tamtych czasach był dość sprawny.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)