EI2KK pisze:
Mietówka, ale nieco 'skondensowana', na alko 70%. Zieleń jest tak ciemna, że w butelce wygląda na czarne, specjalnie dałem do kieliszka i pod górne oświetlenie postawiłem. Sprawa jest rozwojowa.
kiedy jedna porcja miety straciła kolor (liście) wymieniłem ją na nową - zobaczymy jak mocno da się 'zagęścić' na tym samym alkoholu. Soxhelet extractor pewnie by więcej wyciągnął, ale obawiam się że temperatura może źle wpłynąć na chlorofil... Na surowiec niby leci już zimny, aloe to co się wypłucze jest potem 'gotowane. Może pod zmniejszonym ciśnieniem? Ale to chyba gra nie warta świeczki, bo 70% ładnie wypłukuje miętę.
Mietówka, ale nieco 'skondensowana', na alko 70%. Zieleń jest tak ciemna, że w butelce wygląda na czarne, specjalnie dałem do kieliszka i pod górne oświetlenie postawiłem. Sprawa jest rozwojowa.
Co zrobiłeś, że jest tak ładnie zielona? Mnie zieloność miętówki zawsze znikała po 2-3 miesiącach. :/
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".