sp8mrd pisze:
Wirtualna znajomość - powiadasz. Na ile to znajomość, a na ile wyobrażenie?
Może pora w końcu spotkać się?
Zapraszam do Rzeszowa lub do Opola, na Biskupią Kopę lub ŁOŚ - najbliżej.
Niestety i zawsze taki sam?
Uczą mądrzy ludzie od dziecka, by unikać słów nigdy, zawsze...
Niestety mylisz się Jacku, Morsiku... jaQbku - każdy z nas przez te wspomniane 10 lat zmienił się, przybyło lat, siwych włosów, nowych doświadczeń...
Dobranoc "wirtualna znajomości".
Wirtualna znajomość - powiadasz. Na ile to znajomość, a na ile wyobrażenie?
Może pora w końcu spotkać się?
Zapraszam do Rzeszowa lub do Opola, na Biskupią Kopę lub ŁOŚ - najbliżej.
Niestety i zawsze taki sam?
Uczą mądrzy ludzie od dziecka, by unikać słów nigdy, zawsze...
Niestety mylisz się Jacku, Morsiku... jaQbku - każdy z nas przez te wspomniane 10 lat zmienił się, przybyło lat, siwych włosów, nowych doświadczeń...
Dobranoc "wirtualna znajomości".
Proponujesz Jackowi spotkanie w miejscach, do których sam nie przybędziesz. Po co to robisz?
Może zajmij się tym co najbardziej lubisz, tym A/C w lokalnym konfesjonale. Chyba tam spędzasz dużo czasu?
73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
OT-50 PZK, http://pzk.ovh