Jeszcze gorsze jest poczucie własnej bezsilności gdy ktoś napisze rozsądny post, a najmądrzejszy Alfa-Omega nie moze się z tym zgodzić i zaczyna dzielić włos na czworo złośliwymi pytaniami dodatkowymi. Gorzej niż w "teledurnieju", a zwłaszcza daleko od kraju! 
Pisząc o drugich nie widzi, że pisze o sobie!
Pisząc o drugich nie widzi, że pisze o sobie!