Nutcracker pisze:
Czy może znasz mojego kolegę aby tak się o nim wypowiadać? Czytałeś jakąś książkę jego autorstwa?
SP1AP pisze:
Indolentem nie jest, ale orłem też nie, bo "święty boże nie pomoże, nie pofrunie z gówna orzeł".
Co najwyżej wróbel!
Indolentem nie jest, ale orłem też nie, bo "święty boże nie pomoże, nie pofrunie z gówna orzeł".
Co najwyżej wróbel!
Czy może znasz mojego kolegę aby tak się o nim wypowiadać? Czytałeś jakąś książkę jego autorstwa?
Użyłem twojego określenia "indolent", to Ty oceniasz, nie ja!
A czy nim jest, czy nie, nie Tobie sądzić, chyba że jak on chcesz ludzi stawiać pod ścianą!
Może jeszcze wydasz komendę do strzelania?
Bo admin już wydał, okazał rewolucyjną czujność czekisty, chociaż w innych przypadkach dużo gorszych milczał!
A ja tylko użyłem niewinnego słowa "g...o" znanego nawet dzieciom.