sp3jbi pisze:
Co ma zrobić operator, który sam podejmuje wyzwanie pracy w zawodach i robi to dla swojego klubu ? W jakiej kategorii ma posłać log ?
Nigdzie nie jest napisane, że stacja klubowa z definicji jest stacją MO. I nawet jeśli ktoś jakieś ustalenia w tej sprawie podejmował, to dla startującego ważny jest Regulamin Zawodów, a rolą organizatora i obowiązkiem jest publikacja aktualnego regulaminu. Wystarczy jeden punkt
" stacje klubowe klasyfikowane są jako MO" i wszystko jasne. Takiego punktu nie ma np. w Zawodach Letnich. Tam jest tak ( nie wiem czy aktualne )
....
Co ma zrobić operator, który sam podejmuje wyzwanie pracy w zawodach i robi to dla swojego klubu ? W jakiej kategorii ma posłać log ?
Nigdzie nie jest napisane, że stacja klubowa z definicji jest stacją MO. I nawet jeśli ktoś jakieś ustalenia w tej sprawie podejmował, to dla startującego ważny jest Regulamin Zawodów, a rolą organizatora i obowiązkiem jest publikacja aktualnego regulaminu. Wystarczy jeden punkt
" stacje klubowe klasyfikowane są jako MO" i wszystko jasne. Takiego punktu nie ma np. w Zawodach Letnich. Tam jest tak ( nie wiem czy aktualne )
....
Jakoś dziwnie mi to wygląda. Powtórzę tylko, wstyd jakiś startować pod własnym znakiem? Stacja klubowa, to stacja klubowa. Z definicji wielu operatorów.
sp3jbi pisze:
Widzisz tutaj cokolwiek o stacjach klubowych ? Zresztą skąd wiesz, która stacja jest stacją klubową? Przy dzisiejszym bałaganie znakowym na pewno znak o tym nie mówi.
Widzisz tutaj cokolwiek o stacjach klubowych ? Zresztą skąd wiesz, która stacja jest stacją klubową? Przy dzisiejszym bałaganie znakowym na pewno znak o tym nie mówi.
To akurat łatwo sprawdzić i te znaki które podałem to z pewnością stacje klubowe pomimo faktycznego bałaganu w znakach.
sp3jbi pisze:
Ale skończmy już tą dyskusję, której pewnie by nie było, gdyby istniały aktualne i precyzyjne regulaminy. A tak pozostaje się trzymać zasady: co nie zabronione to dozwolone. Zresztą sprawę załatwia z reguły punkt regulaminu mówiący o tym, że decyzje komisji zawodów są niepodważalne.
Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę
73, SP3JBI
,)
Ale skończmy już tą dyskusję, której pewnie by nie było, gdyby istniały aktualne i precyzyjne regulaminy. A tak pozostaje się trzymać zasady: co nie zabronione to dozwolone. Zresztą sprawę załatwia z reguły punkt regulaminu mówiący o tym, że decyzje komisji zawodów są niepodważalne.
Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę
73, SP3JBI
,)
Co nie zabronione to dozwolone... Ale oprócz tego istnieje jeszcze ham spirit i dobra praktyka. A to co się teraz obserwuje, elegancko nie wygląda.
Również miłej niedzieli
Ryszard
R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda