Całą tą dyskusję można skrócić do znanego skądinąd stwierdzenia 'wypierała się żaba błota'.
Tak odczytuję obronę niektórych znanych nam forumowiczów.
Gdzieś tam widziałem że przynajmniej jeden powiedział 'tak i jestem z tego dumny'. Pomijając fakt wątpliwej dumy z powodu pracy dla służb w owym okresie ten przynajmniej był rzetelny. Cała reszta to takie beczenie dorzynanych ale jeszcze nie dorżniętych owiec hłe hłe.
Tak odczytuję obronę niektórych znanych nam forumowiczów.
Gdzieś tam widziałem że przynajmniej jeden powiedział 'tak i jestem z tego dumny'. Pomijając fakt wątpliwej dumy z powodu pracy dla służb w owym okresie ten przynajmniej był rzetelny. Cała reszta to takie beczenie dorzynanych ale jeszcze nie dorżniętych owiec hłe hłe.