Widziałem Koszęcin w środku. Nie było tak Żle. Antena była zasilana z domku antenowego w którym mieścił się układ dostrojenia. Cewki w nadajnikach posiadały odczep w postaci przesuwanego zacisku. Wyszkolona załoga mogła to załatwić w ciągu doby. Z tym, że kwarc - serce nadajnika trzeba było zamawiać dużo wcześniej.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)