Jeszcze może się okazać że oni te anteny fachowo zdemontowali i zabezpieczyli a złomiarz przypadkowy "sprywatyzował" na flaszkę.
Miałem taki przypadek ale z kamerą do obserwacji Lasów Państwowych, bagatela 60 000 PLN ! Znalazła się na składnicy razem ze złomiarzem.
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!