Ja wymieniałem właśnie w sprzęcie samochodowym, po partyzancku. Grzałem suszarką do włosów z bardzo bliska i dociskałem obłym przedmiotem (tył długopisu). Z trzech tasiemek zepsułem pierwszą, bo wziąłem lutownicę zamiast suszarki
. To tyle, jeśli chodzi o metody amatorskie, ale czy ktoś to robi profesjonalnym narzędziem to nie wiem. Przepraszam, jeśli nie pomogłem.
Pozdrawiam,
Paweł
Pozdrawiam,
Paweł