Chciałbym prosić o kompetentne wyjaśnienie jednej sprawy.
Człowiek, który wie, że był agentem (bo przecież wie, co kiedyś robił)
składa wniosek o dostęp do dokumentów IPN.
Kiedy taki dostęp uzyska, to będzie mógł dostosować swoją obecną „obronę”
do zawartości swojej teczki.
Czy IPN sprawdza najpierw, kto w rzeczywistości składa wniosek: agent czy ofiara reżimu?
Czy IPN stosuje wtedy inną procedurę dla agentów, a inną dla ich ofiar?
Czy agentowi, który ukrywa swoją przeszłość i twierdzi, że jest ofiarą, grożą jakieś konsekwencje?
Człowiek, który wie, że był agentem (bo przecież wie, co kiedyś robił)
składa wniosek o dostęp do dokumentów IPN.
Kiedy taki dostęp uzyska, to będzie mógł dostosować swoją obecną „obronę”
do zawartości swojej teczki.
Czy IPN sprawdza najpierw, kto w rzeczywistości składa wniosek: agent czy ofiara reżimu?
Czy IPN stosuje wtedy inną procedurę dla agentów, a inną dla ich ofiar?
Czy agentowi, który ukrywa swoją przeszłość i twierdzi, że jest ofiarą, grożą jakieś konsekwencje?
73, Henryk SP9JPA
Blog SP9JPA: http://sp9jpa.blogspot.com/
"Enigma" in Amateur Radio: https://enigmainamateurradio.blogspot.com/
Blog St. Maximilian: http://stmaximiliansp3rn.blogspot.com
Blog SP9JPA: http://sp9jpa.blogspot.com/
"Enigma" in Amateur Radio: https://enigmainamateurradio.blogspot.com/
Blog St. Maximilian: http://stmaximiliansp3rn.blogspot.com