sp6hed pisze:
Piotrze SP8MRD
Pomału pomału oni sami się ujawnią i ujawnią swój cel .
Ale tylko wtedy kiedy będą bezsilni . Już zaczynają pękać.
Ale co smrodu narobili to narobili.
Za tak zwanej komuny krótkofalowcy byli Stowarzyszeniem Wyższej Użyteczności Publicznej.
A jak myślicie kim teraz są ci krótkofalowcy ? .Żal dupę ściska.
To pisałem ja komuch , właśnie idę na pielgrzymkę .
Piotrze SP8MRD
Pomału pomału oni sami się ujawnią i ujawnią swój cel .
Ale tylko wtedy kiedy będą bezsilni . Już zaczynają pękać.
Ale co smrodu narobili to narobili.
Za tak zwanej komuny krótkofalowcy byli Stowarzyszeniem Wyższej Użyteczności Publicznej.
A jak myślicie kim teraz są ci krótkofalowcy ? .Żal dupę ściska.
To pisałem ja komuch , właśnie idę na pielgrzymkę .
Hola hola nie tak szybko Panie komu.
Gdzie na jaką pielgrzymkę. O ile pamiętam to oficjalnie taka opcja nie uznawał istnienia bytu najwyższego. Na pielgrzymkę to tylko w roli wywiadowcy.
SWUP powiadasz ale zapominasz że wtedy nie było komórek a międzynarodowe słono kosztowały. Niektórzy dzięki temu że się zakrecili gdzie trzeba mieli znaki i łączność z domem.
Sam miałem przyjemność poznania profesora geologa który przy piramidach spędził kawał życia i miał znak i dzięki temu miał kontakt że światem.