No, ja to z tych co popigalają po szlakach w górach.
Najbardziej chyba lubię Karkonosze i Izery ,) Nie są to jakieś szczególnie długie trasy bo z dzieciakiem chodzę, ale zaliczyliśmy w Karkonoszach już wszystkie schroniska (no prawie, dwa chyba zostały, ale za to zaliczyliśmy 6 czeskich).
Schronisko dobra rzecz, można usiąść z dzieciakiem, odpocząć i się najeść. Zbieramy na srebrną GOT teraz 
Pozdrawiam, Rafał