Wszystko ładnie i pięknie i się zgadza, tylko jest coś pominięte, a co?
Ano to, że na zamki i inne atrakcyjne miejsca mało kto chodzi pieszo.
Ogromna większość wsiada do auta i w nim zabiera cały ekwipunek.
Mało tego, przeważnie prowadzi łączności siedząc w aucie lub przy stoliku obok.
PS: A stolika to do plecaka na pewno nikt nie wkłada, hi!
Ano to, że na zamki i inne atrakcyjne miejsca mało kto chodzi pieszo.
Ogromna większość wsiada do auta i w nim zabiera cały ekwipunek.
Mało tego, przeważnie prowadzi łączności siedząc w aucie lub przy stoliku obok.
PS: A stolika to do plecaka na pewno nikt nie wkłada, hi!