Za mej młodości w latach 1960-64 taki MK-125 był marzeniem każdego, ale nie każdego było na niego stać.
Na tamte lata to był naprawdę wysoki poziom techniki użytkowej.
Wieczorem w każdym parku i na skwerach leciały odtwarzane z niego przeboje Radia Luxemburg.
Na tamte lata to był naprawdę wysoki poziom techniki użytkowej.
Wieczorem w każdym parku i na skwerach leciały odtwarzane z niego przeboje Radia Luxemburg.