SP5MET pisze:
Greg, "grzebałem" w antenie bardziej w celach powiedzmy edukacyjnych i z ciekawości a docelowo jest tak jak oryginał, czyli w tej wersji amerykańskiej z wyższym SWR na początkach pasm i tak jest ok.
W x-200 i klonach nie trzeba tego ruszać.
Spadku czułości mimo tego podwyższonego SWR nie uświadczyłem, robiłem pomiary.
Co do X-510 nie wypowiadam się na ile to szkodliwe bo x-510 chodzi bardziej wąsko z uwagi na konstrukcję.
Podejrzewam jednak że jest podobnie i nie ma co tam bić piany o początek pasm.
Pozdrawiam!
Greg, "grzebałem" w antenie bardziej w celach powiedzmy edukacyjnych i z ciekawości a docelowo jest tak jak oryginał, czyli w tej wersji amerykańskiej z wyższym SWR na początkach pasm i tak jest ok.
W x-200 i klonach nie trzeba tego ruszać.
Spadku czułości mimo tego podwyższonego SWR nie uświadczyłem, robiłem pomiary.
Co do X-510 nie wypowiadam się na ile to szkodliwe bo x-510 chodzi bardziej wąsko z uwagi na konstrukcję.
Podejrzewam jednak że jest podobnie i nie ma co tam bić piany o początek pasm.
Pozdrawiam!
SP5MET.
Tomek, doskonale rozumie. Grzebanie to też jest pewien rodzaj zadowolenia i relaksu, nie raz zdarza się że po grzebaniu zostają np. jakieś dziwne śrubki. Osobiście wolałbym w wolnym czasie pokręcić gałką od radia i anteny a nóż wpadłby może jakiś nowy DX i to byłoby kolejne zadowolenie dla mnie.
Generalnie korcą mnie DX'y na KF'ie na UKF'ie raczej jestem okazjonalnie.
Zawsze jest przyjemnie wymienić z kimś poglądy w danym temacie.
_______________
Greg SP2LIG