SP1AP pisze:
I właśnie dlatego statut nie pozwala go odwołać ot, tak sobie, tylko przewiduje do tego odpowiednie, ustalone w tymże statucie procedury i warunki, od których i kiedy to odwołanie jest możliwe. Inaczej byłoby to dla niego krzywdzące, to chyba jasne, nie?
I właśnie dlatego statut nie pozwala go odwołać ot, tak sobie, tylko przewiduje do tego odpowiednie, ustalone w tymże statucie procedury i warunki, od których i kiedy to odwołanie jest możliwe. Inaczej byłoby to dla niego krzywdzące, to chyba jasne, nie?
Zbig,
po co teoretyzujesz bez znajomości tematu?
Delegat jest nieodwoływalny i nie ma tu warunków i procedur.
Są dwa dosyć drastyczne sposoby, aby mandat delegata wygasł.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D