SP4BF pisze:
Jakiś czas temu dostałem zasilacz MORS pod radmora tzw. murzynka z głośnikiem z przodu - dość nietypowy. Płytka wewnątrz fabryczna malowana ręcznie - chyba to też musiała być krótka seria.
Jakiś czas temu dostałem zasilacz MORS pod radmora tzw. murzynka z głośnikiem z przodu - dość nietypowy. Płytka wewnątrz fabryczna malowana ręcznie - chyba to też musiała być krótka seria.
Bardzo trudny do przeróbki, choć mocny. Układ jest tyrystorowy, a uważam, że to nie to samo, co prostownik Gretz'a, hi!
Ale dobry elektronik sobie może z tym poradzić, bo skrzynka(obudowa) jest bardzo zgrabna, a wewnątrz jest sporo wolnego miejsca.