SQ6NDC pisze:
Można tylko po co?
Szkoda tylko że dyskusja o PZK toczy się tutaj... Ale moim skromnym zdaniem kilku Kolegów ma parcie na "celebrytę" stąd darcie szat i mesjanizm...
Można tylko po co?
Szkoda tylko że dyskusja o PZK toczy się tutaj... Ale moim skromnym zdaniem kilku Kolegów ma parcie na "celebrytę" stąd darcie szat i mesjanizm...
To nie do końca tak. Po pierwsze czy forum PZK jest/było całkowicie wolne od nadmiernej moderacji? Czy służyło wolnej nieskrepowanej wymianie myśli?
Czy dokumenty były ujawniane wszem i wobec?
Skoro nagromadziło się trochę spraw, nie dziwne że gdzieś ten nadmuchany balon musiał mieć ujście i jest nim to forum.
No taka historia.
Choć z drugiej strony celną była Twoja uwaga nt. bólu Kolegi SQ6NDM.
73
Adam