SP1AP pisze:
Żeby faktycznie zaspokoić czyjąś ciekawość zapewniam, że nikogo takiego nigdy nie znałem. Na kolegę dla mnie za młody, bo ja jestem rocznik jeszcze wojenny, 1944, a on 1948 jak czytam, więc nie kolegowałem się z takim nawet w młodości. A w w/w FIRMIE pracowałem w Szczecinie i tam też takiego nie było.
Żeby faktycznie zaspokoić czyjąś ciekawość zapewniam, że nikogo takiego nigdy nie znałem. Na kolegę dla mnie za młody, bo ja jestem rocznik jeszcze wojenny, 1944, a on 1948 jak czytam, więc nie kolegowałem się z takim nawet w młodości. A w w/w FIRMIE pracowałem w Szczecinie i tam też takiego nie było.
Oh.. cztery lata to nie taka znowu róznica, ja mam znajomych o dużo większym 'rozrzucie' wiekowym, w obie strony, chociaż niestety tych starszych coraz mniej jakby..
Co do Czesława..
Pytałem, bo niejaki TW Pechowiec również ma teczkę z jego nazwiskiem - myślałem że może razem pracowaliście w latach 83-90, może sąsiad..
No, ale jeśli nei znasz, to już nie wnikjam dalej. Jak wspomniałem, pytałem z czystej ciekawości, nic więcej.
Dzięki za odpowiedź.
