Oj, się kolega przypieprza do "sprawdzonych towarzyszy okresu minionego"... ,-))))
Na szczęście wszystkim już bliżej na "tamtą stronę" ,->,>,>, a historia rozliczy sprawiedliwie za jakiś czas...
Ale skoro Cię to bawi Arturze...
Ja już powoli kończę swój pobyt na tym padole i mam ich gdzieś... tych bez honoru...
Na szczęście wszystkim już bliżej na "tamtą stronę" ,->,>,>, a historia rozliczy sprawiedliwie za jakiś czas...
Ale skoro Cię to bawi Arturze...
Ja już powoli kończę swój pobyt na tym padole i mam ich gdzieś... tych bez honoru...
Jurek, SP5TZY