SP9JPA pisze:
Kolego sp3slu, bezimienny,
Nie, nie jest prawdą, a Twoja sugestia jest podła, jak sugestie moich innych regularnych prześladowców na tym Forum.
Nie biłem też żony i nie potrafię odpowiedzieć, kiedy przestałem ją bić i dlaczego.
Natomiast prawdą jest, że wieloletni prezes i wiceprezes PZK czterokrotnie ogłaszał publicznie listę "wrogów PZK",
na której również widniał mój znak, jako jeden z czterech.
Mam te dokumenty.
Jeżeli zrobi to jeszcze raz, to będzie musiał dowody przedstawić w sądzie.
Gość ten nie daje się oderwać od stołka od kilkudziesięciu lat i on ponosi odpowiedzialność za to,
co się dzieje w "organizacji wiodącej", opisywane w innym wątku.
Kolego sp3slu, bezimienny,
Nie, nie jest prawdą, a Twoja sugestia jest podła, jak sugestie moich innych regularnych prześladowców na tym Forum.
Nie biłem też żony i nie potrafię odpowiedzieć, kiedy przestałem ją bić i dlaczego.
Natomiast prawdą jest, że wieloletni prezes i wiceprezes PZK czterokrotnie ogłaszał publicznie listę "wrogów PZK",
na której również widniał mój znak, jako jeden z czterech.
Mam te dokumenty.
Jeżeli zrobi to jeszcze raz, to będzie musiał dowody przedstawić w sądzie.
Gość ten nie daje się oderwać od stołka od kilkudziesięciu lat i on ponosi odpowiedzialność za to,
co się dzieje w "organizacji wiodącej", opisywane w innym wątku.
Kolejny straszy sądami ... może powrót do wątku zamiast zbaczanie na PZK i v-prezesów?
Stacje HQ w całej Europie jadą na max wyniku. To jest F1 a nie grand tourismo. Taktyka, sprzęt, ludzie, zaangażowanie środowiska. Sypiesz cukier do baku, udowadniasz że stoper za wolno chodzi, że coś innego niezgodnego z regulaminem? Jakim?
"synku patrz, tak wygląda kapuś" tyle osiągnąłeś.
A HQ nie przeszkodzisz bo niby jak?
Ludzie qso z własną HQ nie mogą zrobić?
HQ nie może namawiać?
wasz contestman