m72 pisze:
Pytanie do doświadczonych kolegów.
Jak to jest w praktyce z pasmem 6m, jest sens się w to pchać czy nie.
Sytuacja wygląda tak że chciałbym (a raczej nie mam wyjścia) popracować terenowo i nie wiem czy się pchać w robienie jakiejś anteny, np przenośnej Yagi. Dzieje się coś w tym paśmie czy głucha cisza. Nie chce się orobić żeby słuchać tylko szumu.
EDIT:
Nie dopisałem że praca terenowa w moim przypadku to wypady na bieszczadzkie pagórki.
Pytanie do doświadczonych kolegów.
Jak to jest w praktyce z pasmem 6m, jest sens się w to pchać czy nie.
Sytuacja wygląda tak że chciałbym (a raczej nie mam wyjścia) popracować terenowo i nie wiem czy się pchać w robienie jakiejś anteny, np przenośnej Yagi. Dzieje się coś w tym paśmie czy głucha cisza. Nie chce się orobić żeby słuchać tylko szumu.
EDIT:
Nie dopisałem że praca terenowa w moim przypadku to wypady na bieszczadzkie pagórki.
Z moich obserwacji: Ruch nikły, chyba, że zawody lub podniesione warunki. Normalnie rzadko kiedy uda mi się jakieś QSO zrobić, ale anteny tez nie mam jakiejś genialnej na to pasmo.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".