sp7ivo pisze:
Wzorem bohaterów Seksmisji proponuję szyfr. "Gdy wezmę to różowe, to znaczy.... itd."
Np. na publikowanych listach, pierwsze litery imienia i nazwiska zastąpić kolejnymi z alfabetu. W znakach zamienić miejscami prefiks przed numerem okręgu z sufiksem. Wszyscy zainteresowani będą wiedzieć o co chodzi, a nikt się nie doczepi.
Boguś sp7ivo
sp9mrn pisze:
Najlepiej jakbyście nie mieli imion, nazwisk, znaków, nic... nawet wizerunku.
Najlepiej jakbyście nie mieli imion, nazwisk, znaków, nic... nawet wizerunku.
Wzorem bohaterów Seksmisji proponuję szyfr. "Gdy wezmę to różowe, to znaczy.... itd."
Np. na publikowanych listach, pierwsze litery imienia i nazwiska zastąpić kolejnymi z alfabetu. W znakach zamienić miejscami prefiks przed numerem okręgu z sufiksem. Wszyscy zainteresowani będą wiedzieć o co chodzi, a nikt się nie doczepi.
Boguś sp7ivo
mhm. Rozumiem, że będziesz to robił a następnie identyfikował wpłaty razem z dziewczynami z ośrodka ,-)
Żartowałem... Listy to nie jest jakiś koszmarny problem, tu chodzi o całokształt.
Ja rozumiem zabezpieczanie danych wrażliwych albo stanowcze działania przeciwko nieuprawnionemu udostępnianiu czy też handlowi, ale bez przegięć.
Boguś, coś wymyślę, chociaż właśnie się dowiedziałem, że powinienem odrębnie przetwarzać dane członków PZK a odrębnie nie członków w związku z tym muszę zgromadzić i przetworzyć dodatkowe dane o członkostwie...
Kogoś kompletnie....
,-)
MAc