SQ5KLN pisze:
PS: Jak Ty obsługujesz radiostację a wnuczek mówi do podsuniętego mu przez Ciebie mikrofonu "Dzień dobry Panie MEP" to nadal Ty jesteś osobą obsługującą urządzenie nadawcze (nawet jak puścisz MEP-owi swój ulubiony kawałek z płyty na przykład Wojciecha Młynarskiego to nie znaczy że Wojciech Młynarski obsługuje Twoją stację bo jego głos słychać w eterze
).
PS: Jak Ty obsługujesz radiostację a wnuczek mówi do podsuniętego mu przez Ciebie mikrofonu "Dzień dobry Panie MEP" to nadal Ty jesteś osobą obsługującą urządzenie nadawcze (nawet jak puścisz MEP-owi swój ulubiony kawałek z płyty na przykład Wojciecha Młynarskiego to nie znaczy że Wojciech Młynarski obsługuje Twoją stację bo jego głos słychać w eterze
Nie utożsamiaj nadawania 'w czasie rzeczywistym' z odtwarzaniem nagrania...
Powtórze, zgodnie z tym co piszesz, bez świadectwa nie wolno nawet zmienić szerokości filtra, o częstotliwości już nie wspomne.
IMHO w tym (jak i każdym innym) przypadku, prowadzenie łączności jest częścią obsługiwania radiostacji.
Spytaj UKE czy bez świadectwa można prowadzić łączność.
I rozwiąż paradoks CW/Digi.
Kiedy prowadzisz łączność głosem, to wg ciebie nie obsługujesz, a kto obsługuje stacje w digi? Czy nie ten, kto obsługuje komputer?
