SP2LIG pisze:
Ci sami stoją również na ulicach i zachęcają(nie raz namolnie) do dyskusji lub przeczytanie wystawionej tam "lektury". A kysz.
Ci sami stoją również na ulicach i zachęcają(nie raz namolnie) do dyskusji lub przeczytanie wystawionej tam "lektury". A kysz.
A czemu 'A kysz'?
Tyle jest ulic, nie możesz chodzić inną drogą jak ci to przeszkadza? Troche więcej tolerancji
