Można w zasadzie zrobić polską wersję ale rozwaliła mnie ta tekturowa obudowa. Fajna rzecz. Wargalla w książce Młody Radioamator opisał kilka takich działających kompletnie bez baterii. Ale to lata 60-te więc nie wszyscy pamiętają.
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!