Błażej, w pierwszym wpisie zadałem pytanie, bez jakiegokolwiek podtekstu. Mnie ta burza minęła, bo poszła zachodnią częścią Łodzi i skręciła na Zgierz i tam się zatrzymała.
Jedyna rozsądna odpowiedź z MASRu to taka że u nich nic takiego nie zaobserwowano i nie ma powodów do czegokolwiek.
Reszta to tylko szczekanie.
krótka odpowiedź by wystarczyła:
na dany moment nie zaobserwowaliśmy zdarzeń, na które wymagana byłaby nasza aktywność,
albo
brak w danym momencie było ludzi do zajęcia się tą sprawą.
Wiem, że ćwiczenia się planuje a zdarzenia losowe nie. Dlatego tak trudno się do nich przygotować.
Jedyna rozsądna odpowiedź z MASRu to taka że u nich nic takiego nie zaobserwowano i nie ma powodów do czegokolwiek.
Reszta to tylko szczekanie.
krótka odpowiedź by wystarczyła:
na dany moment nie zaobserwowaliśmy zdarzeń, na które wymagana byłaby nasza aktywność,
albo
brak w danym momencie było ludzi do zajęcia się tą sprawą.
Wiem, że ćwiczenia się planuje a zdarzenia losowe nie. Dlatego tak trudno się do nich przygotować.
pozdrawiam
Tomek
SP7V
ex
SP7VS
Tomek
SP7V
ex
SP7VS