Władek,
czy duży satelita z dużym zasilaniem dałby radę? Być może, chociaż wątpię. Niby światło też fala elektromagnetyczna, ale propagacja tego inna.
Duże elektrownie? Problem w tym, że NASA ma bardzo małe zapasy plutonu do zasilania satelitów.
Ponadto zobacz, że Voyagery, które są w odległości 0,65-0,70 dnia świetlnego od Ziemi, a moce ich nadajników aktualnie to ok. 5,5 W utrzymują regularną komunikację z Ziemią czy też raczej Ziemia utrzymuje dwustronną komunikację.
Lasera na taką odległość jakoś nie widzę nawet gdyby moc była gigantyczna.
No i jest jeszcze jeden drobny szczegół. CubeSat kosztuje ok 50.000 USD za sztukę. Poważny satelita jak to nazywasz to koszt kilkunastokrotnie większy.
I co najważniejsze jedna rakieta może zabrać na pokład te niepoważne CubeSaty jak ziemniaki. Na kilogramy.
"Poważnych" satelitów tyle nie wejdzie.
czy duży satelita z dużym zasilaniem dałby radę? Być może, chociaż wątpię. Niby światło też fala elektromagnetyczna, ale propagacja tego inna.
Duże elektrownie? Problem w tym, że NASA ma bardzo małe zapasy plutonu do zasilania satelitów.
Ponadto zobacz, że Voyagery, które są w odległości 0,65-0,70 dnia świetlnego od Ziemi, a moce ich nadajników aktualnie to ok. 5,5 W utrzymują regularną komunikację z Ziemią czy też raczej Ziemia utrzymuje dwustronną komunikację.
Lasera na taką odległość jakoś nie widzę nawet gdyby moc była gigantyczna.
No i jest jeszcze jeden drobny szczegół. CubeSat kosztuje ok 50.000 USD za sztukę. Poważny satelita jak to nazywasz to koszt kilkunastokrotnie większy.
I co najważniejsze jedna rakieta może zabrać na pokład te niepoważne CubeSaty jak ziemniaki. Na kilogramy.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D