Bo te, które robiłem aparatem obróconym o 90* to potem na twardym dysku od razu używałem funkcji "obróć w prawo(lewo)" i sprawa zawczasu załatwiona. Po co umieszczać zdjęcia przekręcone? Żeby ktoś kręgosłup szyjny sobie uszkodził? 
No ale nie chciałem Cię Adaś urazić, to tylko wymiana myśli. HEJ!!!
No ale nie chciałem Cię Adaś urazić, to tylko wymiana myśli. HEJ!!!