SP1AP pisze:
Jasne, a w samolotach nie ma ubikacji, bo by to wszystko leciało ludziom na głowy, HI!
A jak się w ten długi drut za okrętem wplątał śrubą drugi okręt płynący za nim, to co?
sp9nrb pisze:
na Bałtyku były wyspy, które robiły za anteny dla bardzo długich fal. A okręty podwodne ciągnęły za sobą długi drut który pracował jako antena w zanurzeniu.
na Bałtyku były wyspy, które robiły za anteny dla bardzo długich fal. A okręty podwodne ciągnęły za sobą długi drut który pracował jako antena w zanurzeniu.
Jasne, a w samolotach nie ma ubikacji, bo by to wszystko leciało ludziom na głowy, HI!
A jak się w ten długi drut za okrętem wplątał śrubą drugi okręt płynący za nim, to co?
W samolotach są ubikacje ale szczelne aby komuś coś do talerza nie wpadło. Gorszy jest zrzut paliwa przed lądowaniem.
w ramach luzu produkcyjnego przeczytaj w necie "łączność z okrętami podwodnymi" lub "łączność z okrętami podwodnymi w zanurzeniu". Dane głównie z II WŚ bo temat dalej jest tabu. Ale jak się zna historię, to się wie czego można szukać.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)