tks za odpowiedz,z Twojej mapki widać że pojedziecie przez Boke Kotorską w Monte,
a jeśli nie to objedzcie ją koniecznie,piękny region,przypomni Ci fiordy w LA :-)
może już byliście i nie powinienem bo byłem tylko raz ale co tam ,
jak będziecie w Rzymie to rozważcie pozostawienie samochodu/ów gdzieś na "obrzeżach" i dalej metrem czy autobusem,
parkowanie w "okolicach" Watykanu graniczy z cudem,zresztą tam auta wielkości Pasata to rzadkość ,
tam 70% aut to auta wielkości Smarta,a i tak parkują na centymetr,
na własne oczy widziałem jak pewna Włoszka wsiadła do Smarta który z przodu i tyłu miał po 5cm miejsca,
tak długo używała "jedynki i wstecznego" dopóki nie wyjechała !
gdybym nie widział to bym nie uwierzył :-)
udanych wakacji,
a jeśli nie to objedzcie ją koniecznie,piękny region,przypomni Ci fiordy w LA :-)
może już byliście i nie powinienem bo byłem tylko raz ale co tam ,
jak będziecie w Rzymie to rozważcie pozostawienie samochodu/ów gdzieś na "obrzeżach" i dalej metrem czy autobusem,
parkowanie w "okolicach" Watykanu graniczy z cudem,zresztą tam auta wielkości Pasata to rzadkość ,
tam 70% aut to auta wielkości Smarta,a i tak parkują na centymetr,
na własne oczy widziałem jak pewna Włoszka wsiadła do Smarta który z przodu i tyłu miał po 5cm miejsca,
tak długo używała "jedynki i wstecznego" dopóki nie wyjechała !
gdybym nie widział to bym nie uwierzył :-)
udanych wakacji,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))