sq6ade pisze:
To jest apsurt. Metaliczna masa kopert zwiększa konduktywność . Żyły cennych kopalin zachowują się jak przewodniki.

EI2KK pisze:
To żaden absurd, obsługiwałem kiedyś czujniki cykania na takiej kopalni.
Po cykaniu poznawaliśmy jaki to rodzaj złoża i wiadomo było czy warto kopać dalej.
Nie można też pominąć aspektu bezpieczeństwa, nie raz słyszałem cykanie z zegarów detonatorów, takie złoża sie omijało szerokim łukiem, bo nigdy nie wiadomo czy to nie wspólne złoże z czymś ekspldującym.
Może kiedyś opsze systemy komunikacji na takiej kopalni, bo metalowe koperty zegarków izolowały praktycznie wszystko...
To żaden absurd, obsługiwałem kiedyś czujniki cykania na takiej kopalni.
Po cykaniu poznawaliśmy jaki to rodzaj złoża i wiadomo było czy warto kopać dalej.
Nie można też pominąć aspektu bezpieczeństwa, nie raz słyszałem cykanie z zegarów detonatorów, takie złoża sie omijało szerokim łukiem, bo nigdy nie wiadomo czy to nie wspólne złoże z czymś ekspldującym.
Może kiedyś opsze systemy komunikacji na takiej kopalni, bo metalowe koperty zegarków izolowały praktycznie wszystko...
To jest apsurt. Metaliczna masa kopert zwiększa konduktywność . Żyły cennych kopalin zachowują się jak przewodniki.
Widać że nie masz pojęcia o czym piszesz.. taka żyła zegarków nigdy, nie jest ułożona jednorodnie koperty są, różnej wielkości z różnego, metalu często trafiają, się tanie chińskie, podróby gdzie więcej plastiku niż metalu... tam chodzą takie prądy, wirujące o których nie masz pojęcia.. żadna, fala radiowa sie nie, przebije.
