W piątek koledzy z klubu mi powiedzieli.
Szkoda, że odszedł. Zaczynając przygodę z krótkofalarstwem jeszcze bez znaku pierwszą łączność jaką zrobiłem była właśnie z Włodkiem spod znaku klubowego SP6PCB. To był 2011 rok.
Po zdaniu egzaminu pierwsza łączność jaką miałem to własnie z Włodkiem na 7 MHz 04 stycznia 2012 roku na pożyczonej antenie samochodowej przyczepionej do przyciętego drzewa. Później jeszcze kilka razy miałem okazję z nim rozmawiać. Będę go bardzo dobrze wspominał.
Niech spoczywa w pokoju...
Grzesiek
SQ6SGT
Szkoda, że odszedł. Zaczynając przygodę z krótkofalarstwem jeszcze bez znaku pierwszą łączność jaką zrobiłem była właśnie z Włodkiem spod znaku klubowego SP6PCB. To był 2011 rok.
Po zdaniu egzaminu pierwsza łączność jaką miałem to własnie z Włodkiem na 7 MHz 04 stycznia 2012 roku na pożyczonej antenie samochodowej przyczepionej do przyciętego drzewa. Później jeszcze kilka razy miałem okazję z nim rozmawiać. Będę go bardzo dobrze wspominał.
Niech spoczywa w pokoju...
Grzesiek
SQ6SGT