a tak wracając do SPDXContestu to podziwiam waszą kondycje,
ja poszedłem spać o 3LT,do radia usiadłem
ponownie coś przed 11LT a i tak ostatnią godzinę
zawodów to już nie wiedziałem czy titać na siedząco czy na stojąco,:-)
ja poszedłem spać o 3LT,do radia usiadłem
ponownie coś przed 11LT a i tak ostatnią godzinę
zawodów to już nie wiedziałem czy titać na siedząco czy na stojąco,:-)
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))