Ares pisze:
Święte słowa...
2-3 godziny zawodów na początku i po zawodach a potem wołanie w pustkę...
Święte słowa...
2-3 godziny zawodów na początku i po zawodach a potem wołanie w pustkę...
z ciekawości ,
jakie masz "wyniki"w tych zawodach/w jakich kategoriach, skoro po 3h nie miałeś co robić ?
mi dwa razy "z rzędu " poszło bardzo dobrze w swojej kategorii
a wydaje mi się ze i tak poszło mi słabo,
jestem strasznie ciekaw jak po 2-3h nie miałeś co robić ?
no chyba że startowałeś na 21Mhz lub 28Mhz,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))