sp3suz pisze:
Ale facet dobrze kombinuje.
Potrzebuje rzadkiego DXa z jakiejś wysepki to podpływa na 50 km wali w klucz , dostaje dobry raport i wraca - hi.A reszta świata woła do usrania i w sumie połowa nie zrobi...
Ale facet dobrze kombinuje.
Ale chyba żeby zaliczyli mu do dxcc, to TRx i antena musi być na wysepce, a nie obok..
Sam pomysł ciekawy, to tylko kwestia czasu kiedy QSO via dron lub z dronem jako stacją automatyczną wejdą do codzienności... no bo czemu nie, skoro można...
