
Posty: 1746 #2525275
|
SQ5KLN pisze:
[quote=EI2KK]Tak więc od firmy która uruchamia jakąś produkcje na rynek angielskojęzyczny można oczekiwac że ich QA będzie w stanie sprawdić opis płyty czołowej - jakby nie było wizytówki ich produktu.. ,)
To nie jest radio produkowane na rynek anglojęzyczny tylko na światowy. Tak na prawdę rynek anglojęzyczny jest rynkiem niszowym w porównaniu do rynków azjatyckich, afrykańskich czy południowoamerykańskich. Ja wiem że Europejczykom (zwłaszcza Brytyjczykom ) i Amerykanom się wiele wydaje ale Europa + USA + Kanada to tylko niecałe 15% ludności świata - fakt że to ta bogatsza część świata, więc jeśli chodzi o droższe produkty markowe, to jest głównym rynkiem zbytu, ale jeśli chodzi o "masową taniochę", to nikt się "anglojęzycznymi" nie przejmuje.
edit: A co do wyłapania błędu - mogło być zupełnie inne podejście, mogli nawet zauważyć, ale ktoś stwierdził "sprawdźmy czy da się sprzedać" i skoro znaleźli się nabywcy, to sprzedali [/quote]
Tak, masz racje.. bardziej chodziło mi właśnie o napisy na TRx niz faktyczną grupę językową odbiorców.. a paradoksalnie najwięcej luidzi mówiących po angielsku jest w... Indiach? Jeśli napisy byłyby w brazylijskiej formie portugalskiego, to też nic nie stałoby na przeszkodzie żeby poświęcić 15 minut i sprawdzić czy napisalismy 'transceiver' czy 'pijany zając' ,)
Z drugiej strony, jeśli nikt się angielskojęzycznymi nie przejmuje, to po co napisy w tym języku robić?
P.S. Zbig... czekamy.. _________________ Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.
DMR TG 2600 (2720126)
|